• Wpisów:98
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis:wczoraj, 13:11
  • Licznik odwiedzin:1 247 / 195 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
....z menu wigilijno świątecznego my prawie nic nie jemy bo albo ktoś nie lubi albo nie może czegoś albo ja nie umiem zrobić :-D

.....a tak całkiem serio to ja lubię wiedzieć wszystko z wyprzedzeniem a z nikim nie mogę się dogadać co kiedy i gdzie bo jeszcze jest czas... A zostało 10 dni ! W sobotę lub niedzielę jadę na zakupy świąteczne - jakieś karpie itp a owoce i warzywa zamówię na przyszły piątek... tylko kurde nie wiem co kupić:-P
  • awatar ksantypa: ja w weekend lepię uszka :D przeciwnie do was uwielbiam menu bozonarodzeniowe :D :D
  • awatar viqen: u nas już uszka w zamrażarce :D i dwie wigilie się znów szykują :D
  • awatar ZwyczajnaMama: Ja jak zwykle ogarnę się na sam koniec ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 



Dzień 14 ! Już tylko 10 dni zostało do wigilii ;-) Dziś mam dla Was wyzwanie 10 DNI BEZ SŁODYCZY ! Kto się pod tym podpisuje, kto próbuje ? Dla mnie to też będzie wyzwanie ;-) ale żeby nie być gołosłowna walczę z Wami!

Jemy owoce, kostkę czekolady minimum 75% możemy dodać do owsianki, miód tylko do zimowej herbaty z cytryną reszty nie słodzimy, jeśli nie możemy żyć bez coli to wybieramy opcję zero a jeśli ktoś nie istnieje bez soku to tylko 100% a najlepiej jednodniowy :-)
 

 



To nie jest tak, że mnie jest łatwo powiedzieć i zawsze trzymam się w 100% zasad.
Jestem człowiek takim jak Ty. Mam gorsze dni, słabości lubię słodycze a co gorsza colę i chipsy. Czasem zjem coś czego nie powinnam... Mam specyficzne podejście uznaję, że każdy niezjedzony kęs w końcu zje nas.
O co chodzi? Jeżeli nie ma zalecenia stosowania diety eliminacyjnej z wykluczeniem danego składnika że względu na alergię czy nietolerancję.
To nie ma takiej konieczności.. Oczywiście dieta powinna być racjonalna i zdrowa, zbilansowana i w 85 - 90% taka jest ale sobie i pacjentom pozwalam na drobne odskocznia - w jadłospisach ma być to co jest zdrowe i lubiane ale słodycze czy dania krytycznie niezdrowo jak fast food bywają. Lepiej aby pacjent jadł to świadomie jeśli bardzo musi i miał to rozliczone - ja o tym wiem, każdy ma świadomość i jest dobrze. Warunkiem jest raz na jakiś czas np.lampka wina do obiadu raz na kilka tygodni czy piwo że znajomymi to nie alkoholizm.
Dieta nie ma być czymś uciążliwy, nie lubię słowa dieta bo to z założenia coś co źle się kojarzy i nas ogranicza a chodzi zmianę stylu życia na stałe.

Czasem mam telefonu pod tytułem "idę na urodziny czy mogę zjeść kawałek tortu ?" " mam straszna ochotę na czekoladę mogę zjeść? " zawsze odpowiadam TAK - staram się podać zdrowszy produkt czy alternatywne ale czasem to musi być konkretnie to co podopieczny może lub lubi. Lepiej zjeść kostkę czy nawet trzy niż w ataku złości na dietę całą tabliczkę za tydzień.
Dieta kiedy odliczamy dni do końca to zła dieta... sposób odżywiania to stały styl życia a nie okres przejściowy. Nawyki, zmiany. Tylko taka zmiana ma sens.
 

 


Kolacja... temat rzeka dosłownie - prawie każda publikacja mówi co innego. Ja uważam, że do godziny 17 powinniśmy wykorzystać swoje zapotrzebowania w 70% , kolacja powinna być zjedzona 2-3h przed spaniem.

Wiele źródeł podaje, że po 21 organizm przechodzi na tryb nocny. Optymalne byłoby zjeść kolację ok. 20/20:30 i zasnąć ok. 22:30 - 23 :-) Natomiast jeśli ktoś chodzi spać o 20 wtedy jego kolacja powinna być jedzone ok.17-18 :-) czyli taki tryb dnia, który mnie się zawsze kojarzy z prabababcią -
Może brzmi to zabawnie ale......

Pobudka o 5, śniadanie , cardio w polu, obiad, ogarnięcie gospodarstwa, kolacja o 18 , sen o 20. Mięsa z powodu ubóstwa 3-4 razy w tygodniu, dużo warzyw, domowy chleb, słodycze tylko z domowego wypieku, sporo białka, dużo ruchu na świeżym powietrzu z potrzeby doglądania gospodarstwa i braku samochodu. Pomyślicie że zwariowałam ale tak nie jest ;-) kiedyś był plan, organizm wiedział czego ma się spodziewać, określone pory, określony rytm , więcej ruchu, snu, mniej przetworzonego jedzenia a raczej wcale.
Lepsze jest wrogiem dobrego zawsze ! Dzisiaj żyjemy w świecie nieustannych zmiennych i destabilizacji , ciągłej pogoni i fali przetworzonego jedzenia, które po 3 tygodniach w lodówce dalej wygląda dobrze. My też wyglądamy dobrze z zewnątrz, znacznie lepiej niż nasze prababcie czy babcie ale czy na pewno?

Do czego zmierzam od dwóch dni.. jesteśmy na półmetku kalendarza, chciałabym abyście się zastanowili..

W życiu najważniejsze jest poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji czy Wy zapewnianie swojemu organizmowi taki luksus ?
Nasz organizm często szaleje ze strachu - dosłownie. Magazynujemy wiele składników, wodę, tlusz na zapas. Organizm nie wie kiedy dostanie coś odzywczego i zabezpiecza się robiąc zapasy.

Rozpisz swój plan dnia, porównaj go z dniem kolejnym. Spróbuj dostosować plan dnia, jego rytm dobowy aby organizm poczuł się bezpiecznie.
 

 


9.12 Zacznij od.... śniadania! Śniadanie powinno być duże ( nie przesadnie oczywiście;-) ), zbilansowane , nie później niż godzinę po wstanie.
Zdania są podzielone czy lepiej jeść śniadania typu owsianka (węglowodanowe) lub jajecznica z szynką (białkowa - tłuszczowe) , powinniśmy śniadanie dostosować zawsze do potrzeb swojego dnia i tego jak czujemy się po danej potrawie.
 

 



Kochaj siebie!
Jeśli nie pokochasz siebie z wadami to nawet gdy osiągniesz upragnioną wage, sylwetkę czy upiększysz się operacją nic to nie da. Zawsze , zawsze znajdziesz coś nowego co Ci się nie spodoba.

Oczywiście nikt nie jest doskonały i musimy się motywować aby osiągać zmiany i lepiej czuć się w swoim ciele, być zdrowszy. Natomiast jesteś swoim najlepszym przyjacielem od urodzenia aż do śmierci to Ty jesteś zawsze przy sobie. Możesz sobie powiedzieć " rusz dupę bo już w nic się nie mieścisz" ale nie może to wpływać na Twoją samoocenę - zdrowa akceptacja i racjonalna ocena.


- Chce schudnąć bo pragnę mieć inną sylwetkę / chcę przytyć bo chciałabym wyrzeźbić mięśnie.

Natomiast nigdy nie mów "nienawidzę siebie bo mam za grube uda czy krzywy nos" .

KOCHAM SIEBIE ALE CHCĘ COŚ ZMIENIĆ DLA ZDROWIA / URODY / SATYSFAKCJI ale mimo swoich wad jestem piękna i wartościowa.
Pamiętaj o tym !
 

 

W ramach Mikołajek Amelka postanowiła się rozchorować.

Wczoraj był dzień świra, rano na badania, później praca, w pracy jak byłam dzwoni K. że Mela u dziadka bo zamiast wstawić ziemniaki wstawił nie to miejsce na płycie i ugotował pojemnik plastikowy... smród jak cholera i siwy dym..

prosto z pracy do rodziców , tam pobyłyśmy do wieczora .... pies zjadł Melce ulubioną lalkę.

Wracamy do domu a Mela dziwne, rozpalona i jej zimno, myślę w domu zimno jak w dupie u bałwana to może jej zimmo.. jednak coś mi nie pasowało mierze jej temperaturę a tam 39.2!

Także dzisiaj zamiast na testy jedziemy do pediatry... intuicja matki najlepszym lekarzem..no wiedziałam że tak będzie jak odstawiamy leki na alergię ;/


Z tego wszystkiego kliknęłam prezenty dla Melki na Boże Narodzenie... jestem uzależniona od zakupów.





Mały Elfik jeszcze śpi..mimo wszystko noc była w miarę dobre zobaczymy jak to się rozkręci.. ostatnia infekcja była na dzień dziecka więc ogólnie nie jest źle ale myślałem że do choć nowego roku się uda w zdrowiu.. I że uda się testy zrobić
  • awatar little_my: ale słodka piżamka :D
  • awatar Zabeczkaa: Duzo zdrowka :* wszystko bedzie dobrze na swieta bedzie zdrow jak rybka :)!
  • awatar ksantypa: Dużo zdrówka! Jesli to od dnia dziecka to długo się trzymałą dzielnie! Prezenty fajne :) Ja wczoraj tez już zamówiłam.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 


Nie wiem co przyniesie dzisiejszy dzień więc wrzucam plan na jutro! Dziękuję Wam za troskę i wszystkie miłe słowa, które od Was dostaję :-*

Już jutro dzień 7 wyzwanie, to znaczy że już tydzień mamy grudzień...


Pij wodę!
Minimum 5 szklanek, optymalnie 8 dodatkowo.

Wodę pij powoli, najlepiej aby nie była zimna. Możesz dodać do niej cytrynę, ogórka, miętę lub inne owoce ale nie sok ! Pomocne są butelki z wkładem na owoce. Sklepowe wody smakowe to nic innego jak bezbarwny napój - nie są zalecane.

Postaw w kuchni szklankę wody, weź do torebki butelkę. Jak tylko sobie o niej przypomnisz napij sie - zobaczysz w końcu wejdzie Ci w nawyk ;-)
  • awatar Zabeczkaa: @*parabola*: sa sa. Mam taki dzbanek na wode z koszyczkiem na owoce wyciaganym ;)
  • awatar *parabola*: Butelki z wkładem na owoce? Pierwszy raz słyszę o czymś takim
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Zrób sobie prezent na Mikołajki.
Zapisz się wreszcie do lekarza lub na badania, które miałaś wykonać już dawno temu. Idź do lekarza rodzinnego i poproś o skierowanie na podstawowe badania jak morfologia, mocz, zbadaj poziom żelaza i trójglicerydów. Te badania KAŻDY powinien wykonać raz w roku w ramach profilaktyki.

Kiedy ostatni raz zrobiłaś usg piersi lub cytologię?

Pamiętaj lepiej zapobiegać niż leczyć ;-)
 

 
Zrobiłam dzisiaj taki mega jabłecznik, że zjadłam pół blachy oczywiście #fit , #bezcukru i z mąki owsianej.

Co prawda nie wyrósł ale jest mega !




A jak już jestem przy wyrastania to Mela wyrosła z dnia na dzień z rozmiaru 98cm , jakieś niedobitki 98/104 jeszcze mamy głównie z h&m. Natomiast rozmiar 104 spodnie z h&m i ogółem z innych firm 104 ma takie na już teraz.. zrobiła się nagłe wysoka i smukła a była zawsze bardziej kuleczka. Ostatnio w ogóle bardzo wydoroślała i jest turbo mega a teksty ma takie że czasem aż nie wiem co powiedzieć :-D


Z tej okazji wpadłam wczoraj do pepco ale kupiłam tylko kilka rzeczy i sobie piżame.



Dzisiaj przyszła paka z h&m z blackfriday.. myślałam że się nie doczekam :-D



  • awatar ksantypa: @jeszcze5minut: nawet nie wiedzialam, ze miedzy dziewczecym, a chlopiecym taka różnica! Wszedzie prbolemy z rozm - jedno 104 na styk, a inne 98/104 za duze u nas. Z zara w ogole nie mam doswiadczen...
  • awatar jeszcze5minut: @ksantypa: mnie się wydaje że chłopięce rozmiaru są większe np 98/104 h&m mam z obu działów i dziewczęce na już albo za małe a chłopięce dobre a nawet za duże. W pepco bluzki dla dziewczynki biorę 110 bp 98 i 104 są za krótkie a z chłopięcego 104 dobre. Za to Zara i jej rozmiarowka to dla mnie czarna magia kompletnie
  • awatar ksantypa: @jeszcze5minut: to musi być wyższa! Leo ma 105cm i wchodzi spokojnie w 98/104. Oczywiście zależy od firmy - bo rozmiarówka to już wogole inna sprawa :o
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 



Dzień 5 - małymi krokami do celu.
Psychologowie twierdzą, że wystarczy 21 dni na trwałą zmianę swoich nawyków.
Nie musisz wierzyć mi na słowo, spróbuj aby zobaczyć czy mają rację. A może się mylą? ;-)

Spróbuj zamienić białą mąkę na ciemną - żytnią, orkiszową, owsianą, gryczaną. Pieczywo zmień na pełno lub wielo ziarnista. Makaron wybieraj z mąki ciemnej, jeśli to nie możliwe to z przenicy durum.
Ryż brązowy, basmanti , dziki - unikaj białego.

Węglowodany złożone to cenne źródło witamin i minerałów
  • awatar KamykiKamy: Mylą się;) Przynajmniej w moim wypadku się to nie sprawdza niestety;(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Od bardzo , bardzo wielu lat towarzyszy mi jedno ważne przesłanie... którym chcę się z Wami podzielić w grudnowy wieczór :

" Obok chwil, które można przeżyć się nie przebiega. "

Dobranoc:-*
 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Jutro już 4 dzień! Poniedziałek to zawsze dobry powód do zmiany!

Jedz 5 porcji warzyw i owoców!
3-4 porcje warzyw i 1-2 owoców dziennie.

Zwracaj uwagę na proporcję na Twoim talerzu, sprawdź w google definicję #zdrowytalerz
1/2 porcje na talerzu powinny zawsze stanowić warzywa
1/4 to węglowodany (najlepiej) złożone
1/4 to białko pochodzenia zwierzęcego lub jego roślinny odpowiednik

Pamiętam o tłuszczach roślinnych, które są cennym źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych !


 

 


Aktywizuj się ! to na co dziś zapracujesz będzie później procentować.

Zaleca się minimum 30 min aktywności na świeżym powietrzu codziennie ! Nie musisz biegać możesz iść na spacer, ulepić bałwana , zrobić bitwę na śnieżki z przyjaciółką, dzieckiem lub mężem , chodzić w deszczu i podziwiać .

Codziennie rano po wstanie wykonaj kilka ćwiczeń w stylu #zdrowykręgosłup , może wydać Ci się to zabawne ale wystarczy 5-15 minut aby poczuć się lepiej. Jeśli zdrowie Ci na to pozwala idź pobiegać, wykonaj bardziej intensywny trening ale pamiętaj że nie zaleca się aby ćwiczenia na czczo trwały dłużej niż 30 minut

 

 
Jak Wam mija pierwszy dzień grudnia? U Was też pełno śniegu ? :-)

Bawicie się w #zdrowykalendarzadwentowy ?




Plan na jutro jest taki...
Dzień 2
02.12.2017r / sobota

- Czytaj składy, wybieraj produkty z jak najkrótszym składem. Unikaj nadmiernej ilości konserwantów i wypełniaczny.
Cukier, syrop glukozowo-fruktozowy , soja, kukurydza, sól, glutaminian sodu, olej palmowewy to składniki, które producenci nagminnie wciskają do produktów nawet tych, których etykiety krzyczą #fit, #bio, #eko .

Nie masz czasu robić tego w sklepie , w wolnej chwili zerknij na : insta @czytajsklad lub
https://czytajsklad.com

Kawa typu cappuccino może mieć ukrytych nawet 6 łyżeczek cukru w filiżance, jogurt owocowy aż 10 !

Unikaj produktów z ukrytym cukrem, lepiej zjeść świadomie czekoladę niż przy okazji w produktach codziennych pół kilograma cukru.
  • awatar Zabeczkaa: Mimo ciazy kontynuuje swoje zdrowe nawyki ;) i sniegu u nas nie ma..z reszta jak co roku :(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
01.12.2017 / piątek

Nie podjadaj! Wiem brzmi niewykonalne... bywa ciężko ale.. podjadanie zdarza się każdemu! Natomiast Ty musisz przejąć nad nim kontrolę. Załóż zeszyt... nie szukaj wymówek - nie masz zeszytu to weź zwykłą kartkę!

Notuj wszystko co zjadasz między posiłkami. Wszystko! Nie oszukuj siebie. Ty musisz przejąć nad tym kontrolę a aby to zrobić musisz wiedzieć ile naprawdę tego jest :-) gdzie i kiedy wpadają do Twojego organizmu zbędne kalorie.

Z każdym dniem pilnuj aby było tego coraz mniej. Liczy się każdy cukierek , przekąska, paluszek, chips czy przypadkowy owoc lub słodki napój.

Trzymam kciuki! :-*
  • awatar jeszcze5minut: @Zamota: ooo to , to - właśnie o to chodzi :-D
  • awatar jeszcze5minut: @~mama.podwójna~: @Maria89: to nie jest fit wyzwanie, to zdrowe nawyki które można a nawet trzeba wprowadzić bez względu na okres życia:-D
  • awatar Zamota: @Maria89: @~mama.podwójna~: Miałyście nie szukać wymówek :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
KALENDARZ ADWENTOWY !
Uwaga, uwaga !
Już jutro Grudzień :-)



24 dni dobrej zmiany dla naszego zdrowia :-)
24 kroki, pomysły i wspólne dni.

#kalendarzadwentowy5minut

Ze względu na to, że na świecie adwent, Kalendarz Adwentowy oraz Święta są tak samo popularne jak odjutronizm ja wychodzę Wam naprzeciw ;-) każdy punkt pojawi się dzień przed dniem, w którym mamy zamiar zmianę w życie wprowadzić aby nie było wymówek, że ktoś nie widział. Oczywiście nic na siłę to tylko zabawa, która ma Wam pomóc wprowadzić pewne dobre zmiany i nawyki ;-)


Osoby niezainetesowane proszone są o nieutrudnianie zabawy , osoby zainteresowane - FAJNIE ŻE JESTEŚCIE
 

 
Dzisiaj weszłam na stronę www.szlachetnapaczka.pl

i rozłożyłam się totalnie.
Było to w momencie kiedy sprzątałam moją szafkę z zapasami.. a tam list od rodziny, która na święta marzy o środkach czystości i produktach typu makaron a dzieci o kredkach..

Stałam w kuchni pełnej rzeczy, jedzenia i ryczałam jak dziecko.. jak bardzo nie doceniamy na codzień tego co mamy.
Jak wiele rzeczy uznajemy za normalne i nie widzimy jak bardzo wyjątkowe są...


Jeszcze nie tak dawno byłam w miejscu, które wiele mnie nauczyło... pamiętam jak stałam w Tesco przy kasie.. zawsze chodziłam do samoobsługowej gdyby mi brakło i gdybym nie mogła kupić wszystkiego a były zakupy spożywcze i chemia podstawowa. Było mi tak cholernie przykro, było mi tak źle wtedy miałam takie marzenia że kiedyś będę mieć tyle kasy, że wejdę do sklepu i nie będę musiała patrzeć na cenę tylko kupię to co będę chciała , dam kartę i zapłacę bo bede wiedziała że ta kasa tam jest.. Oczywiście tak nie mam ale skupiając się na celu często zapominamy jak ważna jest sama droga.

Później był taki okres że nawet nie jeździliśmy autem bo nie było nas na to stać, auto sprzedalismy.

Później było lepiej... praca i wszystko. Zaszłam w ciążę bo "to był ten moment" wszystko się układało... aż do mojego L4, którego ZUS wtedy mi nie wypłacił przez 8 miesięcy....a mój mąż był na stażu co daje nam 700-900zl miesięcznie. Oczywiście stawał na głowie żeby dorobić ale staż to 8h dziennie. Ciąża była ciężka i zagrożona i gdyby nie pomoc moich rodziców i babci nie wiem jak byśmy dali radę... ten czas zaprocentował długami, które są aż do dzisiaj i jeszcze będą...


Uświadomiłam sobie to jak ostatnio robiłam zakupy w h&m. Pamiętam jak Amelka była mała, tak około roku - zamówiłam jej body w h&m ! Ja się cieszyłam tydzień z tej paczki i jak je tylko ubierałam. Pamiętam to body, kosztowało 19.99zł .


I jak przeczytałam o tej paczce to od razu zadzwoniłam do pracy kto w to wchodzi i też robi.

Ja nie mam dużo bo to nie oto chodzi, jest normalnie ale uważam że za mało doceniam, nigdy nie marudzę ile mnie to wszystko kosztuje co robię żeby coś mieć. I jak się wkurzam że pierwszy dzień od 10 listopada jaki spędzimy w domu we trójkę to będą święta.. bo głównie się mijamy, wymieniamy. Taka była nasza decyzja tylko mnie wkurza jak mi czasem ktoś wytyka.

Od dziś postanawiam bardziej doceniać to co mam !

Was też gorąca zachęcam do przyłączenia się do akcji #szlachetnapaczka
www.szlachetnapaczka.pl
 

 
Mam z pacjentami taki projekt #kalendarzadwentowy, codziennie wprowadzają nową zasadę w życie, wykonują jakieś zadanie prozdrowotne, ograniczają słodycze i żywność przetworzoną, dostają ćwiczenia, jakiś pomysł na przepis świąteczny itp.

Zastanawiam się czy taki pomysł tutaj też by się sprawdził.


Projekt mam z nimi taki że do 23 mają plany i inne zalecenie - święta odpust w granicach rozsądku, po świętach plan na detox, sylwester się bawią, 01.01 dochodzą do siebie 02.01 jest wizyta i sprawdzamy efekty.


U mnie większość pacjentów to osoby chore, mało na redukcji. Raczej redukcja jest przy okazji. Staram się im uprzyjemność życie z chorobą, czasem ciężką. Często bywa tak, że diagnoza spada jak grom z jasnego nieba i człowiek myśli że to koniec świata a ja jestem po to aby pokazać, że to początek nowego
  • awatar jeszcze5minut: @ksantypa: ale to nie takie fitwyzwanie tylko proste rady i pomysły, pewne zalecenia ale nie w stylu "dzisiaj robisz 10 brzuszków i nie jesz kolacji " :)
  • awatar Zabeczkaa: D0bry pomysł ;)
  • awatar ksantypa: ja tam nie lubie takich rzeczy, ale chętnie czytam o zmaganiach innych :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Prezenty na Mikołaja i Boże Narodzenie już prawie mam.

Generalnie mam dla dzieci i część dla starszych.
Babcia z dziadkiem chcą nowe prześcieradło to kupię im chyba dwa w Ikei.

Dla rodziców i teściów nie mam pomysłu.... kompletnie.


Mela w Mikołajki ma testy na alergię to dostanie dwa prezenty




Na Święta dostanie zestaw aut Blaze jak dojdą z chin
  • awatar frizigreen: Super prezenty ja nie mam kompletnego tyle rzeczy tyle by się podobało nie chciałabym żeby była zawiedziona ...
  • awatar Maria89: Ja dla mlodego tez mam ale jeszcze bym mu cos dokupila hehe maskara tyle fajnych rzeczy ciezko sie zdecydowac
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych